Za Nami koniec I fazy! Dzisiejszy post będzie inny od poprzednich bo chciałam podsumować co się u Nas zmieniło w ciągu tych 14 dni. Ile średnio straciłyśmy cm? Jak radzimy sobie teraz z ćwiczeniami oraz jakie grzeszki pojawiały się najczęściej w Naszych tabelkach!:)

Na pewno wszystkie jesteśmy zgodne z tym, że  I Faza na początku wydawała Nam się trudna. W I tygodniu wszystkie treningi były tak wymagające, że nie każdy w 100% wykonywałyśmy. Jednak w II zauważyłyśmy, że Nasza kondycja bardzo się poprawiła, treningi nie są tak wymagające a nawet powiedziałabym, że są za proste:).

Jaki produkt najczęściej pojawiał się w Naszych grzeszkach?

I tutaj Was zaskoczę:)

Na I miejscu było wino i piwo,

Na  II miejscu czekolada,

Na III miejscu ciasto/ciastka ( słodkości z cukierni )

Średnio grzeszyłyśmy 4 dni przez 14 dni 🙂

Jeżeli chodzi o wymiary to wyglądają one tak ( Średnią wymiarów obliczyłam z około 20 tabelek):

* uda – 2 cm.

* brzuch – 3 cm.

*talia – 3 cm.

*pupa – 2 cm.

Maksymalna waga zrzucona przez jedna z Pań to 5 kg.

Maksymalna liczba zrzuconych cm. to – 22 cm. 

Mam nadzieję, że po tym krótkim podsumowaniu wszystkie Panie, które poddały się podczas I fazy powrócą do treningów i zawalczą o to samo! 🙂

Kilka sytuacji, które jeszcze bardziej niektóre z Was zmotywowały do treningów:

a) Jedna Pani zmieściła się w spodnie z przed 2 ciąż.

b)  Inna Pani musi kupić nowe ubrania bo wszystko jest na nią za luźne,

c) Mąż jednej z Pań ciągle powtarza  Żonie, że nie może się doczekać aż zaprezentuje mu się w nowej bieliźnie:)

d) Jedna z Pań usłyszała od swojej koleżanki “Jak Ty to robisz? Przy dwójce malutkich dzieci znajdujesz czas na trening?”

To się nazywa motywacja:)

Uważam, że faza I była naprawdę udana! Nasze wyniki są świetne a nawet znakomite!:) Nie spodziewałam się, że aż tyle cm u niektórych Pań spadnie:)

Już  jutro ruszamy z fazą II. Kto czuje się jeszcze bardziej zmotywowany? A może są osoby, które po tym poście postanowiły dołączyć?

Jako bonus  dołączam zdjęcia Tipsi z początku fazy oraz podsumowania:) Liczę na wasza wyrozumiałość. Miałam problem z ich dodaniem ponieważ bałam się krytyki. 🙂

Mam nadzieję, że moje zdjęcia przynajmniej jedną z Was zmotywują do zmian. Zobaczcie jak w ciągu 2 tygodni można zmienić kształt pośladków i talię.

Dziękuję Wam za wsparcie i pomoc!

Życzę wytrwałości i mam nadzieję, że za 56 dni dostanę Wasze zdjęcia z wielkim uśmiechem w spaniałych sukienkach:).

Pozdrawiam,

Dominika

 

57 KOMENTARZE

  1. Tipsy!!!
    Niesamowicie motywujesz!!! Gratuluję zmiany 😀 super zdjęcia – jak dla mnie ekstra doping do dalszych ćwiczeń 😉 u siebie liczę na podobną! Dziękuję, że jesteś :* nie mogę doczekać się fazy II!

  2. Motywujesz bardzo:))
    Ja doprawdy zaczęłam od dziś ćwiczyć , ale czuje ze od tego dnia zacznę ćwiczyć nałogowo 🙂

  3. Czesc, dawno nie pisalam 🙂

    Dzisiaj sie pomierzylam i niestety nie mam takich super wynikow… W rece stracilam centymetr, pod biustem i w talii niestety nic, w brzuchu na wysokosci pepka 4 cm (nie wiem jakim cudem, chyba sie 2 tygodnie temu zle zmierzylam), w biodrach i w pupie 2 cm, w udach niestety tez nic, a w lydce centymetr. Nie rozumiem takich roznic. Obawiam sie ze przed rozpoczeciem treningow zle sie zmierzylam. Nie stracilam cm w talii i udach a na tym mi najbardziej zalezalo. I niestety nie widze zadnej roznicy w moim ciele. Ani nie jest bardziej jedrne, ani szczuplejsze. Po prostu juz nie mam ochoty cwiczyc. Stracilam kompletnie motywacje. Nie wiem kompletnie co robic…

    • Nie przejmuj się!
      U każdego efekty pojawiają się w innym czasie!
      U Ciebie też się pojawią. Wykonaj teraz prawidłowe pomiary i nie poddawaj się!

    • Kochana nie martw sie ja nie straciłam nawet 1 cm, wszystko stoi w miejscu a nawet mam wrażenie że mój brzuch jest większy. Damy radę. Jak odpuścisz to nic się nie zmieni i szkoda straconego czasu a ćwicząc teraz II fazę na pewno coś się ruszy ja tez tak sobie tłumaczę 🙂 dajmy sobie szanse jeszcze na ta fazę 😉

  4. walczę o takie szczupłe uda i mały brzuszek jak Twój! 🙂 póki co uda nadal złączone, wygląda to fatalnie i to mój ogromny kompleks, ale powoli powolutku może się uda 🙂
    Oczywiście będę towarzyszyć też podczas drugiej fazy! 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    • Uda to ciężka sprawa:) polecam ćwiczenia na piłce, ściskanie piłki między nogami 🙂
      Dziękuję za komplement, pozdrawiam 🙂

  5. Tips powinnaś dostać kopniaka w ten kształtny zad!!! Ty masz chłopięca figurę, bez wcięcia?? No ja Cię proszę, Ty masz super figurę!!!!! Mi raczej cm nie ubyło , ale czuję widoczną zmianę na brzuchu i to mi się podoba 🙂

    • Diana już mam wcięcie 😀 Jeszcze przed ruszeniem mojego kształtnego zadka do treningów miałam figurę jak prostokąt 😀 Teraz tylko nabrać mięśni. Liczę na to, że ZUZKA mi w tym pomoże:) Na pewno widać różnice:) Ja jej też nie widziałam dopóki nie postawiałam zdjęcia obok zdjęcia
      Pozdrawiam 🙂

  6. Czy jak bede robic trening podzielony na dwie czesci to tez beda takie rezultaty? Mam male dziecko I Nie mam godziny na cwiczenia latwiej mi wygospodarowac 30 min 2x dziennie

  7. Wyniki motywujące, obym i ja doczekała się podobych po fazie I. Co do zdjęć – po pierwsze dziękuję, że zdecydowałaś się je dodać! Po drugie, jestem wyrozumiała, ale mam nadzieję, że nie urażę Cię chyba za bardzo, mówiąc (jestem szczera, to tylko moja opinia), że nad pupą musisz jeszcze mocno popracować. Jest mała i mało kobieca .. chociaż może taka jest Twoja budowa. Brzuch za to masz wspaniały! 🙂

      • Nie ma potrzeby się denerwować, jasne, że nikt nie jest. Ale z krytyką też trzeba się liczyć, wybacz, jeśli spodziewałaś się samych pozytywnych opinii, a ja się wyłamałam. Tak może się zdarzyć, jeśli publikujesz swoje zdjęcie. Nie pisałam niczego złośliwie, ba, nawet pochwaliłam brzuch. Więcej luzu – wszystkie mamy w końcu ten sam cel …

        • Przecież ja się nie zdenerwowałam 🙂 Więc nie wiem o co Tobie chodzi? Nie ma ludzi idealnych i ja sobie zdaję z tego sprawę.
          Pozdrawiam

          • Tak stwierdziłam, bo skupiłaś się tylko na fakcie, że skomentowałam tyłek, pomijając, że pochwaliłam brzuch i podziękowałam za dodanie zdjęcia. No i pisałaś coś o doskonałości, kiedy nikt przecież od Ciebie nie wymaga bycia doskonałym. Dzięki, jestem pozdrowiona już na cały tydzień. 😀

          • Na każdy komentarz odpowiadam krótko bo nie nadążam 🙂
            Hahaha 🙂 Nad pupą pracuję tylko, że mam małe problemy z kolanami ( czyli przysiady, wykroki itp. odpadają ) i jeszcze biodro. Ale staram się jak mogę 🙂
            ( te pozdrawiam to już mechanicznie piszę:))
            Buziaki 🙂

          • Też mam duże problemy z kolanami, mam kontuzję po latach grania w siatkówkę … u mnie to różnie bywa, raz odczuwam, a raz nie, niemniej jednak obciążam stawy, np. biegając, ale po cichu mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzy.
            Miłego popołudnia. 😉

          • Uważaj na bieganie. Ja właśnie dzięki niemu musiałam pożegnać się jakiś czas ze sportem 🙂

    • Właśnie w tej fazie będę sobie dokładała Zuzkę i Jillian. Zamierzam wzmocnić brzuszek i mięśnie 🙂 Nie satysfakcjonuje mnie taka figura:)

  8. Witaj Tips i ćwiczące dziewczyny 🙂 po kilkudniowej przerwie piszę ponownie, niestety szkoła i wizyty u lekarzy z maluszkami pochłonęły mnie kompletnie nie miałam za bardzo czasu czytać Twoich postów i wpisać jakiś komentarz jedyne na co oszczędzałam siły i chęci to wieczorem kiedy mąż siedział z dziećmi odpalałam lapka, wykonywałam treningi i czym prędzej spać 🙂 pomiary wykonam jutro ale już dziś wiem że dzięki Tobie jestem na dobrej drodze do poprawy figury i kondycji 😀 Twoje zdjęcia => WOW !!
    P. S. Laurka poproś o wsparcie kogoś bliskiego kto na godzinkę mógłby codziennie pomóc Ci przy dziecku i na pewno dasz radę jak my wszystkie !

  9. Tipsi – świetnie wyglądasz !!!
    Mówiłam już, ale powtórzę – jesteś największą motywacją i wsparciem na świecie! <3

  10. Ta pani która oceniła twoja pupę niech pokaże swoją he he masz świetna figurę dziewczyo! Bardzo kobieca! Tak z ciekawości zapytam skąd bierzesz pomysły na dopasowanie ćwiczeń, diety itp

    • Mia ćwicząc przez rok miałam do czynienia z wieloma treningami internetowymi 🙂
      Wybieram te które na mnie działają, po których widziałam efekty:) Jeżeli chodzi o dietę to staram się zdrowo odżywiać ale wiadomo jak to czasami bywa:)
      Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa:)

  11. cwicze cwicze i nic, pewnie duza tego ‘zasluga’ w problemach hormonalnych, przez które w trakcie cwiczen okres mi sie spoznial fchuj, na zlosc okres dostalam dzisiaj przez co nie bylam w stanie wykonac do konca cwiczen, no ale coz, nie poddaje sie, zwaze sie i zmierze jak okres przejdzie, nie ukrywam, ze mialam ochote rzucic to wszystko fpizdu, no ale szkoda, moze w koncu cos ruszy.

  12. A ja przytyłam :((( wiem ze jak tluszcz zamienia sie w mięśnie to waga idzie w gore 🙁 bo mięśnie wazabwiecej i troszkę sie podlamalam!! Ale sie nie poddam

  13. Wyglądasz rewelacyjnie!:) a ta Twoja talia-marzenie;)moim marzeniem jest odtłuścić nogi,mam nadzieje,że przy pomocy Twoich wydarzeń się to uda:)
    II Fazo-nadchodzę:D

  14. Co prawda ja zaczęłam dopiero we wtorek (22.X), dlatego lecę troszkę z opóźnieniem. Ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że wytrwam 🙂 W końcu nigdy nie jest za późno żeby zacząć! 🙂 Ćwiczyłam wcześniej z Mel B, ale jestem leń i nie chciało mi się układać treningów 😛 A tu całą robotę zrobiłaś za mnie robiąc listy z ćwiczeniami na każdy dzień 😀 dzięki! jest to bardzo pomocne 😉 pozdrawiam cieplutko

  15. o to pobiłam rekord w cm 😀 Mój mąż mi ciągle powtarza że zawsze miałam fajny tyłek, ale teraz jest mega 😀 własnie pierwsze zmiany zauważyłam w pupie 🙂

  16. aj Ty chudzinko:) musisz dać nam solidnego kopa na pozostałe dni:) za jakieś 100 lat będę wyglądać jak Ty tzn bd mieć taką figurę:)

    • Kochana taką figurę osiągniesz szybciej niż za 100 lat:D Gwarantuję to Tobie:D
      Staram się Was motywować codziennie 🙂

  17. Co prawda jestem 2 dni do tyłu, bo później zaczęłam, jednak w wyglądzie nie zauważyłam żadnych zmian, na wadze również nic nie straciłam (z własnej głupoty, bo dużo za dużo jadłam słodyczy ;<) ,ale mam lepszą kondycję, mogę już przebiec 800m w 3min i parę sekund.

  18. hej, trochę później dołączyłam i dopiero kończę II fazę i chciałabym się dowiedzieć co oprócz ćwiczeń stosujecie?, tzn. co jecie, czego nie, bo mi się wydaje, że mało u mnie efektów widać po tych 2 tygodniach:) pozdrawiam i wesołych Świąt

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

This site uses Akismet to reduce spam. .