Za Nami Faza III . Podsumowanie Fazy III znajdziecie tutaj —>Podsumowanie faza III.

W Fazie IV skupimy się maksymalnie na spalaniu tkanki tłuszczowej. Jak już Wam wspominałam będzie bardzo ciężko. Mam nadzieję, że nie poddacie się po pierwszym treningu. To nie na tym polega. Dążymy na szczyt a czas Nas goni:).

Jak będzie wyglądała Faza IV?

Przygotowałam dla Was więcej spalania a zdecydowane mniej modelowania ( tym się zajmiemy w ostatniej fazie, która rozpocznie się już za 14 dni! ) Zdajecie sobie z tego sprawę? 🙂

Rozgrzewkę poprowadzi Mel B na zmianę z Jillian i tak samo ćwiczenia rozluźniające.

Nowością będzie Pani Gacka z którą jeszcze większość z Was na pewno nie ćwiczyła. Jak dla mnie Kobieta ma wspaniałe ćwiczenia a przede wszystkim tryska energią tak jak Mel B:).

Faza IV rozpoczyna się 21.11.2013  i trwa do 04.12.2013.

Co będzie Wam potrzebne?

* dobre samopoczucie,

* zdrowie,

* motywacja,

*pozytywne nastawienie,

* uśmiech na twarzy,

* mata ( jeżeli nie macie maty podłóżcie sobie ręcznik albo coś w tym stylu;)  )

* ciężarki ( można zastąpić je butelkami z wodą ) Jeżeli jesteście początkujące polecam 0,5 l butelki wody ( po 10 minutach i tak poczujecie zmęczenie ).

* skakanka lub sznurek,

* sportowe buty. Każdy trening powinnyśmy wykonywać w butach. Jesteśmy wtedy bardziej stabilne i mniej narażone na kontuzję.

* kij od miotły,

* systematyczność

Dobre rady:

*  nawadniajcie się,

* przed przystąpieniem do Fazy II wykonajcie pomiary swojego ciała,

* nie zwracajcie uwagi na wagę. Pamiętajcie, że mięśnie są mniejsze objętościowo od tłuszczu. Dlatego możemy tracić cm. a waga może stać w miejscu.

* warto jest zrobić sobie kilka zdjęć przed rozpoczęciem wydarzenia i powtórzyć zdjęcia w tej samej pozycji na koniec wydarzenia.

* pamiętajcie, że sam trening nie da takich efektów jak połączenie go ze zdrową dietą!!!

* Jeżeli nie macie siły wykonać tylu powtórzeń co Nasze trenerki to wykonujcie ćwiczenia w swoim  tempie. Z każdym dniem będzie lepiej:)

Linki do ćwiczeń obowiązujące w tej fazie:

1) 21.11 i 28.11 –> 

2) 22.11 i 29.11 –>

3)23.11 i 30.11 –> 

4) 25.11 i 02.12 –> 

5) 26.11 i 03.12 –>

6) 27.11 i 04.12 –> 

Kilka ważnych linków:

 Endomondo

Grupa “wsparcia” na FB —> FB

Poniżej macie tabelki do pobrania: 

Tabela treningowa do pobrania wersja .doc
Tabela treningowa do pobrania wersja

Trzymam za Was wszystkie kciuki! Mam nadzieję, że wytrwacie do następnej fazy!:) W końcu zostało Nam tak niewiele:)

Pozdrawiam,

Dominika

28 KOMENTARZE

  1. Coraz lepiej Tipsi 🙂 nie można się nudzić bo więcej nowości, super. Przez ostatnie dwa tygodnie nie cwiczylam codziennie bo mialam remont w domu ale od dzis powracam do starego trybu 🙂

  2. Dzień dobry.

    Pierwszy dzień IV fazy już za mną.

    I tak jak mówiłam był śmiech, pot i łzy.

    Wydam swoją opinię .

    Pierwszy etap jest bardzo śmieszny wg mnie bo takie komputerowe ćwiczenia na pośladki trochę dziwne w sensie , że nie wykonuje ich człowiek …. Ale po za tym jak najbardziej w porządku 🙂

    Potem przychodzi pot i łzy. To był czas kiedy pierwszy raz miałam taką zadychę i nie mogłam złapać oddechu. Miałam ochotę się poddać. Ale poszło , udało się.
    Niezły wycisk 🙂 . Ale dobrze o to chodziło.

    Nie wiem czy zwróciłaś uwagę Tips , ale w drugiej propozycji znajdują się prawie wszystkie nasze dodatkowe ćwiczenia- deska, pompki, przysiady, brzuszki….

    Rozciąganie trochę inne od poprzednich. Aż musiałam sobie jeszcze kilka dołożyć ćwiczeń na rozciąganie bo było mi mało. Moim marzeniem jest być rozciągniętą prawie do szpagatu, ale uuuu daleko mi do tego …

    Tips a gdzie nasze ćwiczenia do szpagatu ? Chyba zapomniałaś 😉

    Dziewczyny , które nie ćwiczyły dziś jeszcze-przygotujcie się na wycisk.

    Tips- wykonałaś niezłą robotę układając ten zestaw.

  3. Dzisiejszy trening – masakra! Dałaś nam czadu!!! Pot się leje ze mnie 😀
    Dziękuję, ze zmotywowałaś mnie do ćwiczeń 🙂

  4. super trening! ale myślałam, że umrę… najpierw pomyślałam “o boże Tipsi chce mnie zabić!”, potem, żew na pewno zaraz umrę, a potem ćwiczenia były (jak dla mnie) troszkę lżejsze – uwielbiam lunges, jumping jacks i squats i dotrwałam! ale pierwsze 2 z tabaty są najgorsze i przestałam lubić pompki xD ale jak zrobiłam cały trening to poczułam jak duma i szczęście na mnie spada!:)) polecam wszystkim! DZIĘKUJĘ!:))

  5. Jezus maria. 2 dzien i skakanka to bedzie porazka. Mecze sie od samego patrzenia na to jak meczy sie ten facet. Az w glowie mam zeby sie poddac bo mam slaba kondycje. Ale zobaczymy jak dzisiejszy trening przezyje 😀

  6. Zaczne od tego ze nie przepadam za tymi dlugimi cwiczeniami 30-45min jakos za dlugo dla mnie trwaja wole te 10 min.
    Wycisk bedzie oj bedzie ale o to chodzilo i same chcialysmy 😀 uwielbiam te cwiczenia gdzie z boku sa pokazane spalone kalorie to mnie bardziej motywuje !! Yeah !! 🙂

  7. A czy można zacząć ćwiczyć od tej fazy i potem przejść np. do II fazy? Czy może lepiej po ukończeniu przejść do kolejnego zestawu nr V? Trochę wcześniej ćwiczyłam, więc moja kondycja jest nie najgorsza,ale po świętach uzbierałam dodatkowy tłuszczyk, którego chcę się pozbyć. Zależy mi zarówno na spaleniu tkanki tłuszczowej, jak i na modelowaniu. A może lepiej dołączyć do walentynkowego wyzwania? Pozdrawiam:)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

This site uses Akismet to reduce spam. .