Czy wiecie jak dbać o włosy zimą ? W czasie tej pory roku są one bardzo narażone na uszkodzenia. Ciągła zmiana temperatury (mroźne powietrze na dworze, ciepłe w mieszkaniu), nakrycia głowy, nie wpływają na ich kondycję pozytywnie. Przygotowałam dla Was kilka cennych wskazówek, które mogą Wam się przydać.

  1. Pamiętajcie, że o tej porze roku nasze włosy zdecydowanie wolniej rosną oraz więcej ich wypada. Źródłem witamin są owoce oraz warzywa. Bardzo dobra jest herbata ze skrzypu polnego. Można również włączyć do swojego jadłospisu jakieś suplementy wzmacniające włosy.
  2. Do mycia włosów używajcie delikatnych szamponów, których nie zawierają wysuszających substancji. W dzisiejszych czasach jest naprawdę niewiele takich szamponów. Polecam Wam serie dziecięce :). Na tę porę roku są idealne! Spłukujcie szampon letnią wodą.
  3. Nie zapominajcie o odpowiednim nawilżeniu! Zdecydowanie polecam maski do włosów. Stosujcie około 2  razy w tygodniu. W inne dni sięgajcie po odżywki bez spłukiwania lub produkty, które ochronią włosy  przed utratą wilgoci. Takie maski możecie przygotować same w domu( link na końcu postu ).
  4. Starajcie się unikać suszenia włosów, prostowania lub kręcenia. Oczywiście nie wychodźcie nigdy na dwór z mokrymi lub wilgotnymi włosami. Najlepszym rozwiązaniem byłoby suszenie ich zimnym powietrzem lub odczekanie do całkowitego wyschnięcia.
  5. Nie rezygnujcie z czapki! Mimo tego, że elektryzuje włosy, sprawia, że szybciej się przetłuszczają, to również chroni je przed szkodliwym działaniem mroźnego powietrza. Istnieją spraye przeciwko elektryzowaniu się włosów (warto się w taki zaopatrzyć i mieć kłopot z głowy). Wybierajcie czapki wełniane, zrobione z delikatnych materiałów niesyntetycznych. Nakładajcie nakrycie głowy bardzo delikatnie, starajcie się nie ugniatać włosów.
  6. Przynajmniej raz w tygodniu zafundujcie swoim włosom olejowanie.
  7. Przed wyjściem na dwór zabezpieczajcie końcówki swoich włosów specjalnym serum, które uchroni je przed zimnym powietrzem.

To są takie moje porady, które stosuję sama na sobie. Jestem ciekawa jak Way dbacie o swoje włosy? Może macie jakieś wskazówki?:) Czekam na Wasze komentarze.

Przydatne posty:

Odżywcze maseczki do włosów

Domowe maseczki do włosów zniszczonych

Pozdrawiam,

Dominika

10 KOMENTARZE

  1. Ja to wszystko stosuję:)

    Dodatkowo wcieram we włosy Jantar- żeby były silniejsze i nie wypadały. I piję skrzypopokrzywę- także po to żeby nie wypadały:)
    Staram się też nie chodzić w rozpuszczonych włosach, tylko je spinam i co drugie mycie nakładam olej na całą noc 🙂

    • Oczywiście końcówki zabezpieczam serum i obowiązkowo zawsze czapka:)
      Włosy myję płynem do kąpieli dla kobiet w ciąży Babydream fur mama.
      Po każdym myciu nakładam maskę(sporadycznie odżywkę, bo mam sporo włosów jeszcze zniszczonych po balejażu), najczęściej Kallossa al latte- pięknie wygładza moje włosy. Albo jakąś maskę z Ziai, Yves Rocher, lub Glorię 🙂
      Odkąd stosuję taką pielęgnację, moje włosy są o wiele wiele piękniejsze i w końcu rosną:)

  2. Ja właściwie przy każdym myciu albo zakładam maskę do włosów na parę minut, albo odżywkę zostawiam tak na 5-10 minut żeby się lepiej wchłonęła. Ale ja nie mam potrzeby myć włosów częściej niż 2x w tygodniu tym bardziej, że jeśli bym je chciała dosuszyć naturalnie to cały dzień mam z głowy :). Ale każdy typ włosów ma swoje wady i zalety :). Ja mam bardzo długie i bardzo gęste włoski, które nie mają tendencji do przetłuszczania się i na pewno o nie muszę inaczej dbać niż ktoś, kto ma inny typ włosów.

  3. Ja po prostu myję włosy szamponem Nivea, raz na jakiś czas odżywka. Przynajmniej raz w tygodniu staram się nakładać olej kokosowy Vatika- polecam. Olej jest świetny, przynajmniej moje włosy odżywia, są bardziej miękkie i delikatne, jak również wygładzone (a bardzo się puszą z reguły). Poza tym jedwab u mnie w ruchu non stop, też wygłada i uwielbiam jego zapach! Oczywiście podcinanie końcówek jak tylko się zniszczą.
    Generalnie nie mam większych problemów ze stanem moich włosów, więc to wystarcza żeby wyglądały ładnie i były zadbane. Jedynym problemem jest to że strasznie wypadają, zupełnie nie wiem dlaczego, bo staram się zdrowo odżywiać i wydaje mi się że dostarczam im wszystkich wit i mikroelementów.. Jeśli znacie jakieś dobre suplementy (skrzypowita nic nie daje) byłabym wdzięczna za polecenie. Trzymajcie się ciepło ^^

  4. Ja myję włosy dokładnie 2 razy szamponem, nakładam maskę, spłukuję najpierw ciepłą/letnia wodą aby dobrze wypłukać resztki maski/odżywki potem zmieniam na chłodna lub calkowicie zimną wode to pozwala na zamknięcie łusek włosowych co ułatwia rozczesywanie, wygładza włosy i ochrania je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Po myciu obowiązkowo odżywka w spreyu bez spłukiwania ja stosuję najczęściej REVLON professional i L’biotica BIOVAX są rewelacyjne na moje włosy 🙂 Jesli suszarka to coś bez czego nie możecie żyć to polecam stosować dodatkowo sprey ochraniający przed gorącym powietrzem suszarki lub do prostowania włosów (te same zastosowanie- ochrona 🙂 ) Polecam Loton professional Termo-Spray dostępny w Rossmanie – przecudownie pachnie ahh 😛

  5. Ja największy problem mam właśnie z elektryzowaniem się włosów. Używałam odżywki z sprayu CHI Keratin Mist ale niestety moje włosy znacznie urosły i jej działanie się skraca ;/ Macie jakieś sposoby na elektryzowanie?

  6. Tipsi, czytałam Twój post na u o naturalnym powiększeniu biustu.
    Mi ginekolog polecił tabletki antykoncepcyjne. Takie, które nie mają prawie hormonów, nie przytyłam po nich, a biust powiększył się o dwa rozmiary. Poza tym robiłam tylko masaże piersi. Poprawia się też widocznie cera,

    Poczytaj sobie o tabletkach Daylette.

  7. Ja należe do tych co raczej opornie wsmarowują we włosy jakieś cudowne mazidełka, ale od niedawna po 6 latach ciągłego prostowania włosów powiedziałam sobie DOŚĆ! Znajomi zaczęli zwracać uwagę, że mam coraz mniej włosów i mnie to przeraziło. Oczywiście prostownicy nie odstawiłam, bo jak mam jakieś “większe” wyjścia to je wyprostuję, ale nie robię tego codziennie tylko raz na miesiąc 🙂 jestem z siebie dumna i żałuję, że tak późno na to wpadłam. Dodatkowo wyczytałam ostatnio meeega opinie o olejku do ciała babydream. Kupiłam i się zakochałam!! Ma piękny zapach i każda kobieta to potwierdzi (a jeśli nie to coś z nią nie tak ;p ). Stosuję go również na włosy od jakichś 2 tygodni kilka razy w tygodniu i jestem zadowolona. Włosy lepiej wyglądaja, sa na pewno bardziej miękkie w dotyku i ejstem szczęśliwa, że coś dla nich zrobiłam 🙂 Polecam!
    P.S.
    Jęsli chodzi o tabletki to łykałam skrzyp polny ze skrzypowity i jakoś rezultatów dużych nie zauważyłam ;/ Łykałam też belisse włosy, skora i paznokcie i fakt! Poprawił mi się stan, ale tylko paznokci 🙂 włosy jak wypadały tak wypadaly.
    Czym udało mi się zatrzymać tracenie miliarda włosów dziennie? HERBATA Z POKRZYWY! Piłam ją po kilka szklanek dziennie przez jakies 2 tygodnie i podziałało 🙂 teraz włosy wypadają mi normalnie i nie boję się sprzątać pod prysznicem i wyciągnąć po tygodniu tyle włosów ile normalnie po miesiącu wyciągałam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

This site uses Akismet to reduce spam. .