No i nadszedł ten dzień! Zakończyłyśmy pierwszą fazę wydarzenia ” Idealne ciało do Walentynek”. Jeżeli chcecie sobie przypomnieć jak wyglądały Nasze treningi, to na samym dole znajdziecie linki do wszystkich dni treningowych, które wykonałyśmy! Zapraszam Was do zapoznania się z Waszymi podsumowaniami:)

Pierwszy raz zdecydowałam się na podsumowanie stworzone z Waszych wiadomości, które wysłałyście do mnie. Było ich tak dużo, że postanowiłam wybrać ( losowo ) te, które opublikuję 🙂

“Kochana Tipsi !
Moje malutkie pierwsze osiągnięcia po treningach z wydarzenia 
minus 1 kg
minus 7 cm łącznie (mniej po 2 cm w brzuchu, talii i udach, oraz 1 cm w łydce).
Mam nadzieję, że w drugiej fazie będzie dużo cardio i brzuszka 
Pozdrawiam ciepło “

” Cześć Dominiko 
Po pierwsze wieelkie dziękuję za to, że tak o nas wszystkie dbasz (i o nasze ciałka).
Po drugie? Oto efekty po pierwszej fazie:
02.01.14:/ 15.01.14
waga:62,5 kg/60,5 kg
pod pachami: 85 cm/82,8 cm
biust: 86 cm/84,2 cm (piersi aż tak nie zmalały;) ale za to plecki ładniejsze)
pod biustem: 78 cm/76,8 cm
talia: 75 cm/72 cm
pępek: 86 cm/82 cm
“oponka”;): 89 cm/86,5 cm
biodra: 103 cm/101 cm (i o niebo lepsze pośladki 
udo: 58,8 cm/57,8 cm
kolano ( ok.2 cm nad stawem): 40,3 cm/41,2 cm (ładny mięsień się zrobił)
łydka: 37 cm/35,4 cm
biceps: 28 cm/27,8 cm (ale ramię jest o wiele smuklejsze niż 2 tygodnie temu:) )

Podsumowując wysmukliły się pięknie plecy, brzuszek, mam mniejsze boczki, pośladki bardziej uniesione i napięte. Uda o wiele twardsze i smuklejsze. No i zmniejszony cellulit 
Przez całe wydarzenie oczywiście zdrowa dietka i peeling kawowy 2-3 razy w tygodniu na uda, pośladki i brzuch.
Wielkie dzięki za motywację. Buziaki i zdrówka życzę:*. “

“Hej dziewczyno  jestem Ci naprawdę MEGA wdzięczna za te ćwiczenia  robię to obecne wydarzenie z dwudniową przerwą niestety, ale takie życie jak się ma dwójkę dzieciaczków hehe. Wykonałam zdjęcie pośladków przed wydarzeniem i dziś po 10 dniach ćwiczeń.Z dietą jest różnie ale moja pupa się podniosła!!!!!!!!! Nie uwierzyłabym gdybym nie widziała tego na zdjęciu!!!!! Jestem w szoku bo nigdy w to nie wierzyłam, do tego trzeba dojrzeć  wyślę Ci zdjęcia ale kurde nie upubliczniaj jeszcze  po całym wydarzeniu przyślę Ci jakieś estetyczne… 🙂
Ale ja się muszę pochwalić Tobie!!!!i pokazać Ci podziękować po raz kolejny za te plany treningowe JESTEŚ WIELKA  WIELKI BUZIAK :* “

”  Hej Dominiko  Prosiłaś o wymiary po pierwszej fazie:) pierwsze to będą z 2.01. a drugie z dzisiaj:

talia: 65/65
brzuch:74/72
biodra: 98/96,5
udo:59/58,5

Wprawdzie ostatni trening jeszcze przede mną, ale już nie mogę doczekać się kolejnej fazy  Jesteś niesamowita!  jeszcze nigdy nie udało mi się zgubić cm po 2 tygodniach ćwiczeń… Zwłaszcza uda są moją zmorą, a tu proszę: 0,5 cm mniej w dwa tygodnie  Dla mnie to ogromny sukces!  Regularnie z Tobą ćwiczę (nie odpuściłam żadnego treningu) i obiecuję, że tak pozostanie Rewelacyjnie motywujesz, zestawy przez Ciebie ułożone są skuteczne  Życzę Ci miłego dnia i szybkiego powrotu do zdrowia :*”

To jest tylko kilka wiadomości z kilkudziesięciu, jakie dzisiaj mi przesłałyście! Mam nadzieję, że Wasza motywacja nigdy nie spadnie!:) 

A jakie Wy osiągnęłyście efekty po zakończeniu pierwszej Fazy? Czekam na Wasze komentarze i mam nadzieję, że większość z Was postanowi podzielić się z Nami tym, co udało się osiągnąć:)

Już jutro o 7:00 pojawią się plany treningowe na następne dwa tygodnie:) Jesteście niesamowite! Każdej z Was chciałam pogratulować i życzyć jeszcze wymarzonej figury:).

Pozdrawiam serdecznie,

Dominika

Podobne posty:

Podsumowanie pierwszego dnia wydarzenia —> Dzień 1

Podsumowanie drugiego dnia wydarzenia —> Dzień 2

Podsumowanie czwartego dnia wydarzenia —>Dzień 4

Podsumowanie piątego dnia wydarzenia —> Dzień 5

Podsumowanie szóstego dnia wydarzenia —> Dzień 6

Podsumowanie siódmego dnia wydarzenia —> Dzień 7

Podsumowanie ósmego dnia wydarzenia —>Dzień 8

Podsumowanie dziewiątego dnia wydarzenia —> Dzień 9

Podsumowanie dziesiątego dnia wydarzenia —> Dzień 10

Podsumowanie jedenastego  dnia wydarzenia —> Dzień 11

Podsumowanie dwunastego dnia wydarzenia —> Dzień 12

Podsumowanie trzynastego dnia wydarzenia —> Dzień 13

67 KOMENTARZE

  1. Witaj:) u mnie -1kg jednak opuściłam kilka treningów, w sumie ćwiczyłam 4 razy w 1 tyg u 4 w drugim. Nie wiem jak z cm bo nie zmierzyłam sie na początku. Ale teraz to zrobilam. Dziekuje i proszę wiecej ćw na brzuszek.
    aaa i jeszcze jedno, dzis rano wieszałam pranie i nagle rzuciłam sie na podłogę i zrobilam 10 pompek tak dla przyjemności. Moj facet jak to zobaczyl to sie śmiał i stwierdzil ze zwariowałam.

    Pozdrowienia od wariatki :-*

    • Będzie więcej ćwiczeń na brzuszek!:)
      Gratuluję świetnych efektów na zakończenie tej fazy:)
      Pozytywne wariatki z Nas;)
      Pozdrawiam! 🙂

  2. Efekty widać Tipsy podesłałam ci zdjęcia i sama widzisz po nich uda takie fajne zaokrąglone tyłek okrąglejszy Mogę ręcami objać haa 😉 Coś tam cm ubyło na pewno ;p Mi tam wymiary nie potrzebne ważne że widzę jak się zmienia ciało .;) Pozdrawiam i czekam z nie cierpliwością na faze 2;)

  3. ja nie umiem się mierzyć 🙁 może jakiś post, w jakim miejscu mierzy się udo itp ? chciałam Ci przesłać wymiary a wyszło ze w talii mam więcej cm chociaż widzę ze schudlam 🙂

  4. Ukończyłam 1 fazę i daję sobie radę z dietą. Miałam kryzys na 5 i 6 dzień, ale przetrwałam i teraz jest z górki, mam nadzieję ze więcej takich kryzysów nie będzie. Byłam w szoku gdy dziś stanełam na wadze na której jeszcze dwa tygodnie temu wyskakiwało mi 78 kg, a dziś 72,5 🙂 W obwodach też poleciało trochę cm. Jestem Ci bardzo wdzeczna! TIPS JESTES WIELKA!!!

  5. Kurcze noo. Dziewczyny wy tyle cm zgubilyscie, a ja? 0,5 cm w udzie. Brzuch, talia, biodra w miejscu. Trzymalam sie diety, ostro cwiczylam a i tak nie ma efektow. Porazka. Jak przez te nastepne 2 tyg nic sie nie zmieni to ja juz nie wiem. Jestem na maksa wkurzona!

      • Tak. 2 godz przed i jakas godz po. Staram sie jesc duzo warzyw, owocow. Slodycze odstawilam, zielona herbata, woda.. no nic walcze dalej. Trzymaj kciuki:)

        • Trzymamy wszystkie kciuki! Ale nie poddawajcie się! Pamiętajcie, że jesteście i tak o krok od tych co nic nie robią. 😉 Róbcie to dla siebie, dla wspaniałego samopoczucia i genialnej formy. A efekty pokażą się tak szybko, że nie zwrócicie uwagi. 😉

    • Kaja z głową:D pełnoziarnisty chleb, chudy twaróg, dużo warzyw, owoców, owsianki, ograniczam słodycze ( całkiem ich nie wyeliminowałam, ale staram się)- zastępuję je suszonymi owocami i orzechami, piję 1,5 L wody minimum zielona herbata, czerwona, ziołowe (mięta, rumianek, pokrzywa), gotuję na wodzie lub podsmażam na niewielkiej ilości oliwy z oliwek. I staram się jeść 5 posiłków co 2 godziny. Jakoś leci 😀

  6. Ja sie jeszcze nie mierzylam 🙂 zrobie to dopiero 1 lutego , tak sobie obiecalam . (i stane na wage, wiem nie patrzec na cyferki, ale jestem po prostu ciekawa:-P ) widze duza roznice u mnie, mniejszy cellulit, jedrniejsze posladki (zawsze mialam duza pupe, ale teraz jest kraglejsza 🙂 ) , zdecydowanie mniejsze boczki. Zdjecia tez zrobie 1 lutego. mam nadzieje ze bede miala sie czym pochwalic i wysle ci moje zdjecia na zakonczenie wyzwania 🙂 Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, ktore dotrwaly i te ktore sie gdzies po drodze zagubily. Wracajcie do nas i cwiczcie bo warto 🙂

  7. U mnie 1 kg mniej, brzuch i pośladki 2 cm mniej, a biodra i udo 0,5 cm mniej:) Zmotywowało mnie to jeszcze bardziej:D Staram się motywować koleżanki i siostrę, ale coś oporne są na zmianę;/ Ja zaprzestałam stosować wymówki, rządzi zasada: najpierw zrób, później oddaj się przyjemnościom.
    Cieszę się, że jest nas tyle, że się udzielacie i wzajemnie się motywujemy. Ja od jutra zaczynam kurację oczyszczającą organizm, więc trzymajcie za mnie kciuki 🙂
    Pozdrawiam i życzę wszystkim duuuuuużo samozaparcia i optymizmu, NA PEWNO SIĘ UDA!!!! 😀

  8. Ja też się nie mierzę ani nie ważę do 2 lutego 😉
    tabelka czeka, tyle endorfin przez te dwa tygodnie się dorobiłam, że nie idzie się połapac, widzę zmiany, ale dopóki nie dojdę do swojego ideału, nie spocznę. Bardzo cieszę się, że tylu dziewczynom udało się potracic kilogramy i centymetry, a tym którym nie- trzymam za Was kciuki, osobiście uważam, że nie o cm i kg tu chodzi a o dobre samopoczucie, dobrą formę i zdrowie, piękna sylwetka wtedy będzie tzw. efektem ubocznym.
    To co? Piona dla nas za te dwa tygodnie! Powodzenia!
    A Tobie Dominika składam ogromne podziękowania za zaangażowanie i tyle trudu jaki wkładasz w przygotowywanie postów 🙂

    • Kochana nie masz za co mi dziękować 🙂 Ciesze się, że mogłam Wam pomóc i zarazić Was tak wspaniała pasją, którą jest sport 🙂
      Buziaki!:*

  9. Gratuluje wszystkim uczestniczką wydarzenia, sobie nie skromnie też 😉
    Nie opuściłam żadnego treningu, czasem trzeba było stanąć “na głowie”, żeby któryś wykonać, ale dałam radę 🙂 Nad grzeszkami wciąż pracuję, ale zauważyłam, że już przyzwyczaiłam się do posiłków co 3h, jem powoli i nie burczy mi w brzuchu między posiłkami tak jak kiedyś 😀 W II Fazie zaczynam ferie, więc będę ostro ćwiczyła póki mogę (bo po feriach to niektóre ćwiczenia będę musiała zmienić na rowerek stacjonarny, żeby dodatkowo jadąc uczyć się na sprawdziany), nie mogę zacząć biegać jak na razie, ale na wiosnę zaczynam 🙂 Jak na razie do treningu dodałam sobie małe wyzwania i teraz będę chciała dołożyć 30 min rowerek 🙂

    Pewnie pisałam dużo rzeczy nie na temat, ale jestem bardzo szczęśliwa i chciałabym tyle naraz opowiedzieć 😀

    Wszystkie Wam serdecznie pozdrawiam, a Tobie Tipsi dziękuję za energię, wsparcie i miłe słowa, “widzimy się” jutro na treningu :*

  10. U mnie nie ma jakiś mega efektów, ale to pewnie dlatego, że nie przestrzegam żadnej diety, tylko jem wszystko na co mam ochotę 😛 ćwiczyłam zgodnie z planem 3 razy w tygodniu biegałam 3 km i raz w tygodniu chodziłam na basen 😉 Od tej fazy mam zamiar przestrzegać diety, żeby cieszyć się jeszcze lepszymi efektami 😉
    talia- 76cm/73cm
    brzuch-82cm/81cm
    pod pępkiem (“oponka”)- 88cm/86cm
    łydka- 34cm/33cm
    z biustu, bioder i ud nie poleciały mi cm w ogóle ;( ale się nie poddaje i walczę dalej o swój sześciopak 😉

    Pozdrawiam ;*

    • Jeżeli nie przestrzegałaś diety, to wynik jest super! 😀
      Pomyśl sobie jaki byłby gdybyś jadła zdrowo?:D
      Pozdrawiam :*
      Ps: NIE MOŻNA CI SIĘ PODDAĆ!

  11. Mel B ramiona są bardzo fajne. Z ciężarkami ćwiczy się dużo lepiej niż z wodą. Wyzwanie Blenedera poszło mi dobrze, chociaż dziś jakoś nie mam nastroju do ćwiczeń. ABS był wycisk i ledwo dotrzymywałam tempo. Cardio niestety nie zrobiłam przez migrenę. Za dużo skakania i niestety nie dałam rady. Zrobiłam za to 20 min rozciąganie. Zaraz będę się mierzyć chociaż nie oczekuję wielkich zmian bo poprzednie wymiary mam z 03.01.

  12. Hej Tips 🙂
    Nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze ze dolaczylam do wydarzenia ! 🙂 A jak widze jak duzo dziewczyc ćwiczy to mam jeszcze wieksza motywacja ! 😛 ja sie jeszcze nie zmierzylam… ale najwazniejsze ze kondycje mam o niebo lepsza 😀 dziękuje ze dzieki tobie odkrylam nowa pasje – sport 😀
    Pozdrawiam ! 🙂

    • To co już osiągnęłaś jest najważniejsze! Dzięki temu, że sport stał się Twoją pasją możesz więcej!:)
      Pozdrawiam!:*

  13. Dzisiejszy trening jest moim ulubionym z tej fazy, a dzisiaj to już po prostu czysta przyjemność 🙂 mam nadzieję, że w II fazie poprzeczka wzrośnie bo nawet się dziś nie zmęczyłam za bardzo a dawałam z siebie wszystko (przy czym pamiętam, że w zeszłym tygodniu umierałam po 10 minutowym cardio).
    Mierzyć się nie mierzę dziś bo zaczęłam cwiczyć dopiero 6 stycznia a 7 się zmierzyłam, więc jeszcze za mały upływ czasu i dopiero 8 treningów za mną, na razie ogromnie cieszy mnie poprawa kondycji. 🙂

  14. Hej fitneski:)
    Właśnie niedawno skończyłam ostatni trening z tej fazy, nie dałam rady wcześniej zrobić ale sumiennie rano się pomierzyłam, poważyłam, zrobiłam zdjęcia i… szału niestety nie ma spadło jedynie 0,5 kg, i 2cm pod brzuszkiem, reszta stoi w miejscu. Wizualnie widzę, że trochę lepiej, ciałko bardziej jędrne, ale teraz mam jeszcze @ i myślę, że jak się skończy będzie lepiej:) Poza tym nie zostało mi już dużo do zrzucenia. Na początku ćwiczeń czyli 01.10.2013 ważyłam ok 55kg teraz 49,8 więc chyba nie jest źle jak na mamę dwójki dzieci, hehe. Jedynie brzuszka się nie mogę pozbyć… ale jeszcze kolejne fazy nas czekają więc i kolejne efekty;) co mnie jeszcze bardziej motywuje. Może zobaczę w końcu te upragnione mięśni na brzuszku, które gdzieś tam się kryją;) pod warstewką tłuszczyku:D
    Gratuluję wszystkim, które ukończyły tą fazę i życzę powodzenia w następnych, trochę się boję, że będą cięższe, w tej czasem było trudno jak dla mnie ale jakoś sie udawało.
    Pozdrawiam Asia

    • Kochana jak na 12 treningów, to i tak jest dobry wynik 🙂
      A podczas @ ciało jest opuchnięte, także zmierz się po @ 🙂
      Tobie również gratuluję wytrwałości i tego, ze znajdowałaś czas na trening przy dwójce dzieci 🙂
      Do jutra!:)
      Buziaki:*

      • Dziękuję bardzo;) Za to że nas tu tak ładnie pilnujesz;) i dbasz o nas;)
        Faktycznie zmierzę się ponownie po @. Wieczorkiem zaczynam nową fazę, zobaczymy…. dam znać jak poszło;) Do usłyszenia;)

  15. Ja zrobiłam błąd, bo nie zmierzyłam się na początku. 🙁 Ale i tak widzę różnicę! Największy ? Moje mega świetne samopoczucie! 😉 Jeszcze raz wielkie DZIĘKUJEMY!

  16. Gratuluję Wam ukończenia 1. fazy!!:)) Jesteście ogromnie motywujące!
    Moim ślimaczym tempem, jestem teraz po IV treningu. W tym tygodniu skończę pierwszy tydzień, a w następnym tygodniu postaram się o większą mobilizację 😉 Ćwiczenia 6x w tygodniu są dla mnie jeszcze wyzwaniem (ach ta sesja :/), ale będę do tego dążyła.
    Już po tygodniu zdrowszego odżywiania, tych czterech treningach i zajęciach zumby, czuję się lepiej, heh i nawet zgrabniej 😀
    Pozdrawiam <3

  17. bardzo bardzo gratuluje wszystkim osiągnięć i przede wszystkim wytrwałości! jesteście moją motywacją 🙂
    ja się jeszcze nie mierzyłam, ale zrobię to pewnie jutro. Jak na razie widzę lekkie zmiany w wyglądzie mojego ciałka- skóra na udach i pośladkach jest bardziej elastyczna i gładsza 🙂
    co do dzisiejszego treningu to nie wykonałam go z braku czasu, ale za to zrobiłam tabatę ze skakanką- padłam po skończeniu! 🙂 a wcześniej zrobiłam parę ćwiczeń z piłką, pośladki z mel i oczywiście porządne rozciąganie. zostanie mi darowany zaniedbany dzisiejszy trening? 🙂

  18. Hej
    Jestem z Wami od poczatku,nie opuscilam zadnego treningu choc latwo nie bylo przy 1,5 dziecku:-)zaluje ze nie zmierzylam sie gdy zaczynalam cwiczyc i nie moge sie pochwalic wymiarami ale czuje i widze efekty,pupa podniesiona,zarys miesni na brzuszku,coraz to lepsza kondycja:-)
    Pozdrawiam

    • Jak Ty widzisz różnice to na 100% ona jest!:) Oceniasz swoje ciało najbardziej krytycznie ( przynajmniej tak jest w większości ) wieć efekt musi być!:)
      Gratuluję!:*

  19. U mnie 1kg mniej i na brzuszku -3cm (w najszerszym miejscu) reszta bez większych zmian. Jakoś czuję, że nie dałam z siebie 100% 🙁 Diete staram się trzymać, choć czasem wpadnie jakiś cukiereczek do buzi 😛 Z motywacją jakoś słabo bo miałam 1 trening ‘w plecy’ a następnego dnia robiłam 2 (zaległy i aktualny) i tak dwa razy. Systematyczność troche zawodzi, ale nie opuściłam żadnego treningu!
    Nie poddaje się, ale potrzebuje jeszcze takiego motywacyjnego kopa w tyłek.
    Tipsi dzięki Tobie i temu wydarzeniu czuje, że tym razem się uda uzyskać nie tylko nową upragnioną sylwetkę, ale i lepsze samopoczucie, szczęśliwszą mnie! 🙂
    WALCZYMY DALEJ DZIEWCZYNY !!! 🙂

  20. Matko…to chyba ja tylko jestem taka bezndziejna bo wybiary nie drgnęły wogole
    cwicze to co wy wszystkie jem zdrowo, odrzuciłam słodycze, pije wrecz hektolitry wody
    jedynie co zauwazyłam to waga z 54 przeskoczyła na53 nic poza tym:(

  21. Wczoraj mierzenie zwaliło mnie z nóg- nawet zaczęłam się zastanawiać czy czasem wcześniej źle się nie mierzyłam, bo wymiary mnie “zabiły” 🙂
    Wymiary:
    talia: 88–>83 (!) to chyba Tiffoczki
    pępek: 92–>91
    biodra: 102–>97(!)
    pupa: 104–>100 (!)
    udo: 59–>58
    ramię: 30–>29 Normalnie jestem w mega pozytywnym szoku. jeszcze jakby waga zleciał, bo już byłoby naprawdę super… Ale może wkrótce coś się zmieni. Lecimy dalej z tym koksem dziewczyny!!
    I gorące podziękowania dla Tipsi oczywiście 🙂

  22. Hejj :)))
    Ja dopiero dziś skonczylam pierwsza faze, poniewaz pozniej zaczelam:) Bardzo podobaja mi sie treningi…przyznam, ze niektore ciezkie, ale fajne;) Mysle, ze “wagowych” efektow nie bd miala za duzych, ale widze, ze moje cialo jest bardziej jedrne, boczki sie zmniejszyly i lekko zarysowaly sie kosci na brzuchu;) Nie trzymam diety–> pewnie bylyby lepsze efekty, ale po prostu nie umiem zrezygnowac ze slodyczy, staram sie je jedynie ograniczac;) Pije wode, herbaty czerwone, zielone, owsianki, niestety za malo warzyw. Ostatnio zasmakowal mi grejpfrut:D (nigdy go nie lubilam, ale po przeczytaniu wlasciwosci, kupilam)
    Hmm co by tu jeszcze;P
    Blog jest swietny, super rady artykuly i oczywiscie wydarzenia:) Obserwowalam go i Was juz wczesniej od poczatku 70 dni z Mel b, ale jakos sie nie zabralam do cwiczen, sporadycznie jakies wykonywalam:) Ale teraz jestem konsekwentna:) Mam nadzieje, ze z czasem przyniosa takie efekty, na ktore z niecierpliwoscia czekam 🙂
    Pozdrawiam Tipsi i Was dziewczyny i gratuluje swietnych efektow;)

    • Witaj Agnes,
      bardzo się cieszę, że już nie jesteś tylko obserwatorem 🙂
      Trzymam kciuki za Twoje efekty 🙂
      Pozdrawiam 🙂

  23. Hej ! Ja właśnie dziś skończyłam I fazę. Też chciałam pochwalić się moimi wynikami, więc
    waga z 59 na 57 kg,
    talia z 75 na 73,5 cm,
    brzuch niestety nie drgnął 🙁 83 na 83 cm
    biodra z 98 na 96 cm 😀
    Nie są to jakieś imponujące wyniki, ale mnie motywują. Poza tym czuję się lżejsza i sprawniejsza. Jestem zadowolona i od jutra zaczynam kolejną fazę. Małymi krokami, ale jakoś daję radę. Dziękuję ! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

This site uses Akismet to reduce spam. .